23Paź

Z punktu widzenia nietoperza vol. 2

W poprzednim tekście marudziłem i czepiałem się naszego środowiska elektromagnetycznego – smogu, w którym jesteśmy unurzani od głowy do pięt.

Dziś chciałbym nieco nawiązać do tych rozważań. Najpierw zajmijmy się energią, z której wszyscy nieustannie korzystają, dokonując jej przemian i wydatkując ją w najprostszy możliwy sposób: po prostu żyjąc. W codziennym życiu nie zwracamy na nią specjalnej uwagi. A tymczasem…

Energia w najbardziej ogólnym pojęciu to wielkość, która opisuje zdolność ciała lub układu ciał do wykonania pracy. W tym momencie powinienem dodać, że jest to wielkość addytywna (będąca wynikiem sumowania składników), skalarna (czyli taka, której wielkość charakteryzuje jedynie wartość liczbowa, a nie kierunek, np. pole lub temperatura) oraz zachowawcza (mająca na celu utrzymanie jakiegoś stanu). Energia nie powstaje z niczego i nie znika, a jedynie zmienia postać.

Ważne, by zdawać sobie sprawę z tego, że wszystkie przejawy życia, naszego i całego świata, to jedna wielka przemiana energii. Czytając ten tekst, dokonujemy przemiany energii chemicznej (która powstaje w naszym organizmie po ostatnim posiłku) na energię mechaniczną na przykład poruszamy głowa, zmieniamy pozycję . Jeżeli czytamy na leżąco to po powstaniu zwiększamy energię potencjalną naszego ciała, korzystając z energii chemicznej. I tak dalej, i tak dalej…

Nie sądzę, by dogłębne poznanie zasad przemian energii oraz rozumienie zachodzących zmian fizycznych było sensem życia człowieka (no może poza znajomym Doktorem, ale on jest fizykiem). Myślę raczej o świadomości faktu, że ,parafrazując, „życie jest przemianą energii”, a jej przemiana, czyli przekształcanie energii „stanowi o życiu”.

Takie postrzeganie energii wszelakie może pozwolić na zrozumienie zjawisk. Jak wiadomo, jest wiele rodzajów energii. Chciałbym odnieść się teraz do energii promieniowania elektromagnetycznego. Fala elektromagnetyczna w ujęciu fizyki niesie ze sobą energię. Kwant (czyli podstawowa jednostka tejże energii), to stała Plancka pomnożona przez częstotliwość fali. I to nazywamy fotonem, a światło to strumień fotonów. W toku ewolucji powstały organizmy, które bezpośrednio wykorzystują dostarczaną w ten sposób energię. Te organizmy to rośliny – są zielone i fajne. Człowiek poszedł na skróty: wykorzystuje do podstawowych procesów życiowych, czyli przemiany energii, energię zgromadzoną przez rośliny i zwierzęta. Uczeni piszą o tym zjawisku, że jesteśmy na szczycie łańcucha pokarmowego.

Duże pieniądze na całym świecie są zaangażowane w próby (często udane) wykorzystywania energii niesionej przez promieniowanie. Przykładem tego podejścia są słoneczne elektrownie, przetwarzanie energii w ogniwach fotowoltaicznych, czyli wytwarzających prąd z promieniowania słonecznego lub banalne podgrzewanie wody stojącym w zbiornikach na dachu.

Ale promieniowanie elektromagnetyczne ma bardzo szerokie spektrum. Jednym 
z jego rodzajów, szczególnie dla mnie interesującym, jest promieniowanie nazywane, mikrofalowym, ze względu na zakres i bardzo umowne. Mam nadzieję, że następnym razem opowiem nieco więcej o tym strasznym potworze…

2Paź

Z punktu widzenia nietoperza

Od razu odpowiadam na niezadane przez nikogo pytanie – dlaczego z punktu widzenia nietoperza? Otóż, mój przyjaciel Doktor (od fizyki) uzyskał kiedyś takowe miano w wyniku konstatacji jego rodziny – ponieważ jest ślepy (nosi okulary), nie śpi po nocach i wszystkiego się czepia. Dokładnie, jak nietoperz.

W ocenie swoich dzieci awansowałem na nietoperza już kilka lat temu, a od kiedy do czytania stały się konieczne okulary, pasuję całkowicie. Z niespaniem po nocach 
i „czepianiem się” nigdy nie było problemu.
Czepiam się głównie tego, jak mało ludzie wiedzą o środowisku, w którym wszyscy funkcjonują, czyli otaczającej nas rzeczywistości.
Dlatego chciałbym przybliżyć Wam niektóre z moich refleksji i podzielić się wiedzą. Żyjemy w środowisku na wskroś wypełnionym falami elektromagnetycznymi.

Jakie są rodzaje tych fal i skąd o nich wiemy, skoro ich nie widać?

  • Na przykład fale radiowe – „widzą” anteny radiowe, telewizyjne, radioteleskopy. Dzięki temu możemy dzwonić i oglądać telewizję. Tak bardzo przywykliśmy do ich obecności 
w naszym życiu, że nie zastanawiamy się nad tym skąd się biorą i jak funkcjonują.
  • Inny rodzaj fal to mikrofale, które są odbierane przez anteny telefonów komórkowych, 
a także przez anteny satelitarne i radarowe. Fale tego rodzaju są stosowane na przykład 
w kuchenkach mikrofalowych.
  • Podczerwień jest związana z promieniowaniem cieplnym, ponieważ wszystkie nagrzane ciała wytwarzają sporo podczerwieni. Ten zakres fal da się odczuć przez skórę, np. gdy zbliżymy rękę do promiennika. Rejestrowanie tego rodzaju fal jest możliwe dzięki kamerom termowizyjnym i czujnikom podczerwieni.
  • Światło także jest falą elektromagnetyczną o długości 39 do 74 mikrometrów, jest odbierane prze oko ludzkie i niesie ze sobą informację i energię.
  • Ultrafiolet – to dzięki niemu się opalamy, dodatkowo dezynfekuje zabijając bakterie, ale przed jego nadmiarem warto chronić oczy i skórę (np. stosując filtry UV).
  • Promieniowanie rentgenowskie – wytwarza się w lampach rentgenowskich, przenika do nas 
z kosmosu. Powstaje we wnętrzu monitorów CRT i tam pozostaje. Kojarzy się nam głównie z medycyną i prześwietlaniem kończyn. Promieniowanie rentgenowskie stosowane jest również do sterylizacji w przemyśle spożywczym. Oddziaływanie w nadmiarze na człowieka powoduje różne choroby (głównie nowotworowe).
  • Z kolei promieniowania gamma jest emitowane przez pierwiastki promieniotwórcze oraz części reaktorów jądrowych, przybywa także z przestrzeni kosmosu. Przenika przez nieprzenikliwą dla zwykłego światła materię. Promieniowanie to może wywoływać chorobę popromienną, a w bardzo dużych dawkach jest zabójcze.

Z tych wszystkich rodzajów fal jedynie fale tworzące tzw. światło są przez nas odbierane
i widziane. Tworzą one obrazy znane nam od urodzenia. W paśmie fal światło stanowi zaledwie maleńki pasek – a stanowi o CAŁEJ NASZEJ WIEDZY – większość odbieranych bodźców dla naszego mózgu pochodzi z percepcji oka.

Dlatego z punktu widzenia nietoperza świat jest zupełnie inny! Nietoperz słabo widzi,
zaś jego środowiskiem są fale ultradźwięków. Jego radary ultradźwiękowe (uszy) tworzą doskonałe trójwymiarowe środowisko, w którym daje sobie świetne radę. Oto siła ewolucji – wszak nietoperz to także ssak.

Ta dygresja prowadzi do konkluzji: człowiek jest całkowicie zanurzony w środowisku, które tworzą fale elektromagnetyczne. Otacza nas elektroniczny smog. Żadne miejsce nie jest wolne od oddziaływania fal, z których widzimy tylko mały ułamek! Pływamy w morzu elektromagnetyzmu, dokładnie tak samo jak nietoperze, tyle, że widzimy zupełnie inny świat.

Środowisko falowe zatem jest naszym środowiskiem naturalnym. Często boimy się różnych fal elektromagnetycznych, w internecie krążą opinie różnych „zabójczych” czy „niezdrowych” fal elektromagnetycznych, które są mocno przesadzone. Jeżeli ktoś nie opala się na ciemny brąz, nie powinien się obawiać fal z zakresu ultrafioletu, bo w normalnych dawkach nie szkodzą.

Obawiających się mikrofal informuję natomiast, że nawet po wyrzuceniu komórki pozostają w polu mikrofalowym najbliższego nadajnika. Taki los sobie zgotowaliśmy… i trudno od niego uciec, ale wystarczy go zrozumieć, żeby się go nie bać.

Na szczęście ewolucja działa cały czas,więc mam nadzieję, że człowiek lepiej przystosuje się do technologii.

 

Robert

14Sie

Droga Czytelniczko, Drogi Czytelniku!

Zależy nam na czymś więcej, niż na produkcji najbardziej chrupiącej przekąski na świecie.
O tym, że Puffinsy są pyszne wie już każdy, kto ich spróbował. Nasze ambicje sięgają dalej!
Chcemy być przewodnikami po tym, co nas w świecie ciekawi i inspiruje. Pokażemy Ci to co nas pochłania bez reszty, co jest naszą pasją. Mamy dla Ciebie mnóstwo informacji i ciekawostek z wielu dziedzin wiedzy. Interesuje Cię, jak ludzie nauczyli się korzystać z otaczających ich zasobów?
Pewnie wiesz, że uważna obserwacja przyrody pomogła im przetrwać, ale czy dostrzegasz w niej prawa fizyki? Chcemy pokazać Ci, między innym to
czym różni się nietoperz od człowieka, a także zabrać Cię do odległych krain, z których pochodzą nasze owoce. Naszym celem jest stworzenie bloga popularnonaukowego, który w sposób ciekawy odpowie na różnego rodzaju pytania i zainspiruje Cię do własnych poszukiwań.

 

 

Microfood © Copyright 2013, All Rights Reserved